"Strona Główna"



Link 20.05.2009 :: 01:48



Wchodzę z nocy i nic mnie nie wiąże.
O, już mnie zobaczyli, już napięli się.
Za chwilę będę umoczony, za chwilę wyrażą
swoją niechęć, na razie uśmiechają się.
Wchodzę z nocy i siadam, zaraz będą sączyć,
mówić mi, że zdradziłem (och, gdyby tak mogło
być jakieś potem!)

Jesteś kiepski, ptaszku.
Żenada, ptaszku. Nienawidzę cię...








powered by Ownlog.com and lakiluk666